Kredyt hipoteczny – nadpłacać czy płacić planowo?

Kredyt hipoteczny – nadpłacać czy płacić planowo?

Obecnie większość osób w pewnym okresie swojego życia, decyduje się na wzięcie kredytu. Początkowe zarobki młodych ludzi są na tyle niskie, iż nie są oni w stanie pozwolić sobie na zakup mieszkania czy też nawet małej kawalerki, za zgromadzone przez siebie pieniądze. Jednak kredyt to poważne zobowiązanie. Spłaca się go długimi latami, często raty są wysokie, to także spore obciążenie dla naszej własnej psychiki. Dlatego też wiele osób decydujących się na kredyt ma też inne postanowienie, a mianowicie szybkie jego nadpłacenie. Czy to się opłaca i rzeczywiście może okazać się dla nas korzystne?

 

Czy warto?

Wiele osób wychodzi z założenia, że musi być tu jakiś haczyk. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że bank chce na tym zarobić i może nakładać różnego rodzaju obciążenia finansowe na osoby, które wcześniej spłacają swoje kredyty. Oczywiście, może się tak zdarzyć… Jednak po upłynięciu 36 miesięcy od zaciągnięcia kredytu, taka opcja nie jest już dla banku możliwa, w związku z wejściem w życie ustawy o kredycie hipotecznym z dn. 22 lipca 2017 r. . Bank nie może już wówczas pobierać od nas prowizji w związku ze wcześniejszą spłatą. Mamy zatem pełne pole do popisu pod tym względem i możemy bez żadnych przeszkód starać się spłacić kredyt wcześniej.

Niektórzy jednak uważają, że mimo wszystko nie jest to opłacalne. Lepiej bowiem jest mieć na koncie oszczędnościowym nieco pieniędzy, zamiast wszystko oddawać bankowi w celu wcześniejszej spłaty. Oczywiście jest to logiczne myślenie w tym aspekcie, że nie powinniśmy nadpłacać naszego kredytu wszystkimi środkami, jakie zgromadziliśmy na swoim koncie. Zawsze należy mieć jakieś oszczędności, które pozwolą nam na przeżycie przykładowo przez pół roku bez żadnego dochodu, gdybyśmy np. stracili pracę lub podupadli na zdrowiu. Jednak jeśli mamy takie zabezpieczenie finansowe i zabezpieczamy już swoją przyszłą emeryturę poprzez wpłaty na IKE czy IKZE, kredyt warto nadpłacać z kilku powodów. Pierwszym z nich jest to, że wówczas zmniejszają nam się odsetki. Im więcej nadpłacamy, tym ostatecznie zmniejsza nam się kwota do całkowitej zapłaty. Poza tym nadpłacając, możemy również szybko zauważyć, jak bardzo mocno zmniejszają się nasze kolejne raty. Jeśli początkowa rata była dość wysoka i przykładowo stała się dla nas dużym obciążeniem psychicznym, wówczas warto właśnie nadpłacać. Czasem z raty wynoszącej nawet kilka tysięcy złotych, możemy ostatecznie zejść do pułapu kilkuset złotych miesięcznie. Wreszcie znacznie szybciej spłacimy swój kredyt. Trzeba przyznać, że nadpłacanie to bez wątpienia bardzo dobre rozwiązanie dla każdego, kto ma nadwyżkę w domowych finansach.

 

Zmniejsz odsetki i kolejne raty

Nadpłata kredytu nie tylko zmniejsza odsetki i kolejne raty, ale również daje nam ogromny komfort psychiczny. W końcu zaczynamy zauważać, że spłata jest bardzo blisko. Nie musimy myśleć o tym, że kredyt będziemy spłacać jeszcze przez długie lata. Nie musimy się również obawiać, że przykładowo stracimy pracę, a na naszym domu ciąży hipoteka, więc może go stracimy. Komfort psychiczny jest zatem wówczas ogromny.

Dobrze jest oczywiście nie czekać z nadpłatą aż do momentu, gdy uzbieramy naprawdę sporą sumę pieniędzy. Najlepiej jest mimo wszystko nadpłacać nawet małe kwoty. Bowiem wówczas z miesiąca na miesiąc będziemy zauważać, jakie nadpłata daje nam oszczędności finansowe, przede wszystkim przez zmniejszające się odsetki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *